W poszukiwaniu sposobu na życie i spędzanie miło wolnego czasu, zapraszam do mojego świata
środa, 30 lipca 2008

 

Dzisiaj pierwsza odslona kolejnej poduszeczki do kolekcji.Jest moze troszke bardziej mdla niz poprzednie ale chyba taki jest urok tego ostu.Jutro przysiade i na pewno bedzie skonczona. 

 

wtorek, 29 lipca 2008

 

 

Kolejna poduszeczka z serii bizuteryjnej juz gotowa.Dziubania przy nich jest  strasznie duzo.Istna praca dla chinczykow.Jednak urok ich jest niesamowity.Wiem ze jestem tu malo skromna ale powiem szczerze ze nie wierzylam ze tak ladnie wyjda.Najwiecej pracy jest chyba przy koralikach.Jednak to wlasnie one dodaja uroku calosci.Trudno jest wszyc recznie fredzelki i zawieszke ale to juz w miare opanowalam.Dzisiaj zaczelam kolejne malenstwo z serii podusie.Ta bedzie w galazki ostow.Jutro wieczorem powinna juz byc gotowa.

 gotowa.

19:21, monicja65
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 28 lipca 2008

 

 

Jak widac szal literkowy ogarnal mnie totalnie.Reczniki juz skonczone tasmy wszyte.Wymyslilam sobie jeszcze kosmetyczke do kompletu i zaraz zrealizowalam pomysl.Do tego jest jeszcze malutki woreczek.Tak sie staralam aby calosc stworzyla komplet.Czy mi sie to udalo to juz poczekam jak ocenia to moi goscie blogowi.Alfabet tez juz jest skonczony .Pozostalo mi jeszcze wyprac go wyprasowac i dac do oprawy.Mam w planie oprawic go w dosyc bogata secesyjna rame.Na efekt koncowy bede musiala poczekac pare dni.

14:06, monicja65
Link Komentarze (4) »
niedziela, 20 lipca 2008

To juz trzecia odslona alfabetu.Nie jest to moze zbyt wiele ale zawsze cos.Mam nadzieje ze juz za kilka dni oglosze final.Zostaly jeszcze zielone ornamenty i rozowe kwiatki.Efekt koncowy powinien byc zadowalajacy.

sobota, 19 lipca 2008

Dzisiaj pierwsza z poduszeczek.Jest jeszcze ciepla .Przed chwila ja skonczylam.Powiem ze jestem dumna ze udalo mi sie recznie wszyc i fredzle i zawieszke i wyszlo wszystko rowniutenko.Cala poduszeczke tez zszywalam recznie.Pracy przy takim malenstwie bylo jednak dosc duzo.Efekt jednak zadowolil mnie calkowicie.Dodam ze calosc wykonczylam koralikami.Nie bardzo widac moze to na fotkach ale tych koralikow jest dosyc duzo.Teraz zostala do wykonczenia lawendowa podusia.W kolejce czeka nastepnych piec.

 

 

20:08, monicja65
Link Komentarze (3) »
czwartek, 17 lipca 2008

Dzisiaj bedzie na lawendowo i fuksjowo.To sa kolejne poduszeczki na igly.Jakos nie moge sie od nich odczepic.Zakochalam sie w nich na amen.Mam juz w planie nastepne.Wieksze prace oczywiscie sa w trakcie .Alfabet juz w wiekszej calosci jest gotowy.Na odslone zapraszam w sobote . Te malenstwa jeszcze troszke i tez juz beda .Tak mysle ze ozdobie je moze troszke koralikami.A tak w ogole to mam tyle planow ze brakuje mi doby.Teraz zaczelam realizowac jedno z moich marzen.Bedzie wymagalo duzo pracy i czasu.Nie jest to typowa robotka.O tym jednak napisze za kilka dni.

 

18:04, monicja65
Link Komentarze (3) »
sobota, 12 lipca 2008

To juz druga odslona alfabetu.Ani duzo ani malo przybylo jego w tym tygodniu.Mysle ze jeszcze jakis tydzien i juz bedzie gotowy.Niestety jest on dosc duzy i dosc pracichlonny.W tych pracach pospiech i tak nic nie daje.Jestem bardzo ciekawa ile wyszyla tego alfabetu Maja .Mysle ze na pewno lada chwila wstawi tez swoje postepy.Poza tym u mnie na warsztacie kolejne prace i te duze i te male ,ale o tym w nastepnym wpisie jutro.

czwartek, 10 lipca 2008

 

 .Te niebieskosci spedzaja mi sen z powiek.Ostatnim moim nabytkiem sa te materialy ze scenkami rodzajowymi.Takie sielskie i anielskie.Tkanina jest jak dla mnie przepiekna.Jeszcze nie wiem do konca co z niej uszyje ,ale musi to byc cos dobrze przemyslanego.Wszystkie dodatki i nici tez juz mam.znalazlam nawet juz wzor haftu idealnie pasujacy do calosci.Jest to rog obfitosci i amorek.Serwetke papierowa ktora widac na fotce tez do czegos wykorzystam.Na pewno bedzie to cos w decu.Teraz juz pozostaje tylko zabrac sie do roboty.Wiem ze kilka prac mam zaczetych .Ja jednak juz tak mam i nic na to nie poradze.

 

środa, 09 lipca 2008

Alfabet z poprzedniego wpisu sie powoli haftuje. Tak jak pisalam kolejna odslona w niedziele.Dzisiaj chodzi mi po glowie od rana sliczna roza.Kupilam prawdziwy len  z motywem rozanym.Wyszyje do niego roze a potem cos z tego uszyje.Jeszcze nie wiem co to bedzie ale na pewno cos ciekawego wymysle.Najwazniejszy w calosci jest haft a pomysl sam przyjdzie

wtorek, 08 lipca 2008

 

 Dzisiaj troszke z innej parafii.Decoupage to moja jeszcze jedna pasja.Ostatnio troszke zaniedbana.Powoli jednak wracam i do niej.Mam juz kilka nowych pomyslow do zrealizowania.Kilka juz nawet jest w trakcie .Te szafeczki to praca sprzed kilku miesiecy.Praca nad nimi przyniosla mi wiele radosci a efekt byl taki jak widac na zdjeciach.Wszystko to dzieki mojej przyjaciolce Aldonie ktora jest bardzo cierpliwa w udzielaniu mi lekcji decu.Pierwsze kroki w decu robilam pod jej kierunkiem. Kazda nowa praca decu to dla mnie wielka niespodzianka.Nigdy do konca nie wiem jaki bedzie efekt koncowy.

 

 
1 , 2