W poszukiwaniu sposobu na życie i spędzanie miło wolnego czasu, zapraszam do mojego świata
niedziela, 27 września 2009
Ostatnio zaniedbalam troszke moje wpisy .Nawal pracy jaki na mnie spadl dal mi troche popalic.Prace polowe poczatek roku szkolnego wyprawa syna na studia.Bylo troche zamieszania .Teraz juz to jakos ogarnelam i wracam pelna zapalu do moich prac. Na poczatek malutki hafcik xxx.Jeszcze nie wiem co z nim zrobie i do czego wykorzystam.Najprawdopodobnie wyladuje na poduszeczce na igly. IMG_2150 W sobote jak zwykle odwiedzilam pchli targ.Znalazlam kilka ciekawych rzeczy.Najbardziej ciesze sie z puzdereczka.Jest to oryginalna porcelana Villeroy & Boch .To znalezisko kolejny raz utwierdzilo mnie w przekonaniu ze graty to jest to co uwielbiam i gdzie warto zagladac. IMG_2167 IMG_2173 Na koniec sle Jesienne pozdrowienia dla wszystkich ktorzy mnie tutaj odwiedzaja. IMG_2187
środa, 16 września 2009
Dzisiejszy moj wpis bedzie troche o moim pitraszeniu troszke o xxx. Caly wolny czs wypelniaja mi jeszcze nadal przetwory.Lubie to robic to i pomyslow mam duzo.Mam troszke swoich warzyw wiec i jest z czego to wszystko wymyslac.Dzisiaj poprobowalam troszke cebulek w marynacie octowej.Obralam drobna cebulke.Gotowalam 10 minut w osolonej wodzie.Osobno ugotowalam zalewe octowa.Cebulki wlozylam do sloikow zalalam zalewa i mam cebulki w marynacie IMG_2062 IMG_2077 IMG_2085 IMG_2096 Udalo mi sie jakos w ostatnich dniach wrocic do Bibliotekarza .Kolejne pojednanie moje z nim zaowocowalo postepami.Teraz juz na prawde mam nadzieje ze go skoncze.To juz trwa zbyt dlugo i czas najwyzszy postawic ostatni krzyzyk IMG_2112 IMG_2122 IMG_2123
poniedziałek, 14 września 2009
Wreszcie przyszedl czas na tace.Marne zwloki jakie zakupilam na klamotach pokazywalam kilka wpisow wczesniej. .Taca miala straszny ciemny kolor.Odstraszala wszystkich .Dlatego tez nikt jej nie chcial kupic.Wreszcie trafilo na mnie.Tez sie dlugo zastanawialam czy cos z niej da sie zrobic?O dziwo wszystko poszlo gladko.Farba zostala cala usunieta.Potem zrobilam troszke przecierek .Na szczescie jakos mi sie nawet udaly.Na koniec baletnica i baletki.Tak jakos stopily sie z tlem i nawet calkiem dobrze to wyglada.Polozylam kilkanascie warstw lakieru ,przykrecilam uchwyty .Tym sposobem dorobilam sie bardzo duzej i wygodnej tacy. IMG_2006 IMG_2020 IMG_2021 IMG_2024
czwartek, 10 września 2009
kilka Pan w poprzednim wpisie w komentarzach prosilo o przepis na moj Dziwny Jablecznik.Odkopalam go w moim przepastnym zeszycie z przepisami .Ciasto jest dziecinnie proste w wykonaniu.Az sama mnie dziwi ze przy tak malym wlkladzie pracy wyszlo calkiem dobre .Moi Panowie polkneli je w jedno popoludnie .Cala duza blache.Dla mnie to jest sygnal ze moge ten przepis umiescic w swoim zeszycie ze sprawdzonymi smakolykami.Bedzie czestym gosciem w mojej kuchni.Na ciasto potrzeba; 1/2 kg maki 1 kostka masla ( ja dalam margaryne) 2-3 jajka 1 szklanka cukru 1 lyzeczka plaska proszku do pieczeni szczypta cukru waniliowego Wszystkie skladniki posiekac nozem i zarobic ciesto ciasto podzielilam na dwie rowne czesci Wlozylam na chwile do lodowki Po schlodzeniu jedna czesc wylozylam na blaszke Na ciasto ulozylam obrane polowki jablek (najlepsze sa antonowki)brzuszkami do gory Nastepnie przykrylam druga czescia ciasta cala blaszke Pieklam na zloty kolor. Po upieczeniu i przestudzeniu posypalam cukrem pudrem Mam nadzieje ze wszystko dobrze objasnilam.Zycze smacznego. IMG_1848 IMG_1860 Dzisiaj skonczylam wreszcie dawno zaczety taboret.Kupilam go kiedys w ikei.Byl z surowego drewna.Tak jakos pomyslalam sobie ze moze dobrze bedzie wygladal z rozyczkami .Teraz po Lekkiej zmianie wyglada tak. IMG_1898 IMG_1900 IMG_1911 IMG_1919
niedziela, 06 września 2009
Wreszcie jest juz gotowy.Chodzi o fotel ktory meczylam przez cale wakacje.Wczoraj odebralam go od tapicera.Jest dokladnie taki jak sobie to zaplanowalam.Pomalowany bejtsa i lakierem nabral blasku i wyrazu.Tapicerka dopiela reszty i teraz wyglada tak jak na fotkach.Jestem z siebie zadowolona bo chyba nikt w domu nie wierzyl ze go dokoncze.Teraz chyba zmienili zdanie.Powiem szczerze ze sama mialam watpliwosci.Fotel rzeczywiscie byl w oplakanym stanie .Kilka wpisow na blogu wstecz mozna zobaczyc jak kiepsko z nim bylo. IMG_1703 IMG_1721 IMG_1722 IMG_1759 IMG_1763 IMG_1809 Dorobilam sie tez jeszcze jednego rozanego krzesla.Przed odnowieniem krzeslo wygladalo podobnie jak fotel.Teraz widze ze warto mu bylo poswiecic pare godzin.Odwdzieczyl mi sie swoim wygladem.Zawsze kochalam starocie i tak juz chyba zostanie.W moim garazu czekaja nastepne staruchy na odnowienie.Stol stoliczek szafka i witrynka pojda na pierwszy ogien. IMG_1829 IMG_1830 IMG_1843 Na koniec zapraszam wszystkich moich milych gosci ktorzy do mnie zagladaja na niedzielne ciasteczki i kawe.Tym razem upieklam ciasto o smiesznej nazwie Dziwny jablecznik.Jest to kruche ciasto na wierzchu i spodzie a w srodku w szregu poukladane polowki antonowki.Ciasto jest pyszne polecam. IMG_1737
piątek, 04 września 2009
wreszcie dzisiaj wrocilo wszystko do normy.Juz mialam stracha ze cos dzieje sie z moim blogiem bo nie moglam wstawic fotek. Na szczescie juz jest wszystko ok Ostatnie dni spedzam w kuchni robiac przetwory.Wczoraj padlo na czarny bez.Zrobilam z niego pyszny dzemik. Obraz 034 Oddzielilam owoce od szypulek.Zagotowalam i przetarlam przez sitko. Obraz 051 Obraz 020 Do soku dodalam obrane jablka cukie i zelfix i wszystko zagotowalam Obraz 061 Dzemik wyszedl palce lizac.Smak ma charakterystyczny dla dzikiego bzu i piekny kolor Obraz 071 Lubie jesien i jej kolory.Najbardziej z lata szkoda mi mojego tarasu i kwiatow.Teraz sa najpiekniejsze kwitna jak oszalale.Juz wkrotce trzeba bedzie sie z nimi rozstac.Najwiekszymi okazami sa ponad trzydziestoletnie juki.Kiedy w Polsce jeszcze prawie nie byly znane moja Mama przywiozla z Holandii sam goly pieniek juki.Wszyscy ogladali dziwnie doniczke z jakims kijkiem.Kijek wypuscil piekny wachlarz lisci i tak sie zaczelo.W tej chwili mamy kilka wielkich donic z ta roslina.Co roku przybywa nowych.Pierwsza roslna Matka ma sie bardzo dobrze i jest juz teraz imponujaca jak na nasze warunki.Co roku musimy je troche przycinac bo juz sie robi klopot z przechowaniem ich zima. Obraz 095 Obraz 103 Obraz 105 Obraz 113 Obraz 115