W poszukiwaniu sposobu na życie i spędzanie miło wolnego czasu, zapraszam do mojego świata
środa, 16 września 2009
Dzisiejszy moj wpis bedzie troche o moim pitraszeniu troszke o xxx. Caly wolny czs wypelniaja mi jeszcze nadal przetwory.Lubie to robic to i pomyslow mam duzo.Mam troszke swoich warzyw wiec i jest z czego to wszystko wymyslac.Dzisiaj poprobowalam troszke cebulek w marynacie octowej.Obralam drobna cebulke.Gotowalam 10 minut w osolonej wodzie.Osobno ugotowalam zalewe octowa.Cebulki wlozylam do sloikow zalalam zalewa i mam cebulki w marynacie IMG_2062 IMG_2077 IMG_2085 IMG_2096 Udalo mi sie jakos w ostatnich dniach wrocic do Bibliotekarza .Kolejne pojednanie moje z nim zaowocowalo postepami.Teraz juz na prawde mam nadzieje ze go skoncze.To juz trwa zbyt dlugo i czas najwyzszy postawic ostatni krzyzyk IMG_2112 IMG_2122 IMG_2123
poniedziałek, 14 września 2009
Wreszcie przyszedl czas na tace.Marne zwloki jakie zakupilam na klamotach pokazywalam kilka wpisow wczesniej. .Taca miala straszny ciemny kolor.Odstraszala wszystkich .Dlatego tez nikt jej nie chcial kupic.Wreszcie trafilo na mnie.Tez sie dlugo zastanawialam czy cos z niej da sie zrobic?O dziwo wszystko poszlo gladko.Farba zostala cala usunieta.Potem zrobilam troszke przecierek .Na szczescie jakos mi sie nawet udaly.Na koniec baletnica i baletki.Tak jakos stopily sie z tlem i nawet calkiem dobrze to wyglada.Polozylam kilkanascie warstw lakieru ,przykrecilam uchwyty .Tym sposobem dorobilam sie bardzo duzej i wygodnej tacy. IMG_2006 IMG_2020 IMG_2021 IMG_2024
czwartek, 10 września 2009
kilka Pan w poprzednim wpisie w komentarzach prosilo o przepis na moj Dziwny Jablecznik.Odkopalam go w moim przepastnym zeszycie z przepisami .Ciasto jest dziecinnie proste w wykonaniu.Az sama mnie dziwi ze przy tak malym wlkladzie pracy wyszlo calkiem dobre .Moi Panowie polkneli je w jedno popoludnie .Cala duza blache.Dla mnie to jest sygnal ze moge ten przepis umiescic w swoim zeszycie ze sprawdzonymi smakolykami.Bedzie czestym gosciem w mojej kuchni.Na ciasto potrzeba; 1/2 kg maki 1 kostka masla ( ja dalam margaryne) 2-3 jajka 1 szklanka cukru 1 lyzeczka plaska proszku do pieczeni szczypta cukru waniliowego Wszystkie skladniki posiekac nozem i zarobic ciesto ciasto podzielilam na dwie rowne czesci Wlozylam na chwile do lodowki Po schlodzeniu jedna czesc wylozylam na blaszke Na ciasto ulozylam obrane polowki jablek (najlepsze sa antonowki)brzuszkami do gory Nastepnie przykrylam druga czescia ciasta cala blaszke Pieklam na zloty kolor. Po upieczeniu i przestudzeniu posypalam cukrem pudrem Mam nadzieje ze wszystko dobrze objasnilam.Zycze smacznego. IMG_1848 IMG_1860 Dzisiaj skonczylam wreszcie dawno zaczety taboret.Kupilam go kiedys w ikei.Byl z surowego drewna.Tak jakos pomyslalam sobie ze moze dobrze bedzie wygladal z rozyczkami .Teraz po Lekkiej zmianie wyglada tak. IMG_1898 IMG_1900 IMG_1911 IMG_1919
niedziela, 06 września 2009
Wreszcie jest juz gotowy.Chodzi o fotel ktory meczylam przez cale wakacje.Wczoraj odebralam go od tapicera.Jest dokladnie taki jak sobie to zaplanowalam.Pomalowany bejtsa i lakierem nabral blasku i wyrazu.Tapicerka dopiela reszty i teraz wyglada tak jak na fotkach.Jestem z siebie zadowolona bo chyba nikt w domu nie wierzyl ze go dokoncze.Teraz chyba zmienili zdanie.Powiem szczerze ze sama mialam watpliwosci.Fotel rzeczywiscie byl w oplakanym stanie .Kilka wpisow na blogu wstecz mozna zobaczyc jak kiepsko z nim bylo. IMG_1703 IMG_1721 IMG_1722 IMG_1759 IMG_1763 IMG_1809 Dorobilam sie tez jeszcze jednego rozanego krzesla.Przed odnowieniem krzeslo wygladalo podobnie jak fotel.Teraz widze ze warto mu bylo poswiecic pare godzin.Odwdzieczyl mi sie swoim wygladem.Zawsze kochalam starocie i tak juz chyba zostanie.W moim garazu czekaja nastepne staruchy na odnowienie.Stol stoliczek szafka i witrynka pojda na pierwszy ogien. IMG_1829 IMG_1830 IMG_1843 Na koniec zapraszam wszystkich moich milych gosci ktorzy do mnie zagladaja na niedzielne ciasteczki i kawe.Tym razem upieklam ciasto o smiesznej nazwie Dziwny jablecznik.Jest to kruche ciasto na wierzchu i spodzie a w srodku w szregu poukladane polowki antonowki.Ciasto jest pyszne polecam. IMG_1737
piątek, 04 września 2009
wreszcie dzisiaj wrocilo wszystko do normy.Juz mialam stracha ze cos dzieje sie z moim blogiem bo nie moglam wstawic fotek. Na szczescie juz jest wszystko ok Ostatnie dni spedzam w kuchni robiac przetwory.Wczoraj padlo na czarny bez.Zrobilam z niego pyszny dzemik. Obraz 034 Oddzielilam owoce od szypulek.Zagotowalam i przetarlam przez sitko. Obraz 051 Obraz 020 Do soku dodalam obrane jablka cukie i zelfix i wszystko zagotowalam Obraz 061 Dzemik wyszedl palce lizac.Smak ma charakterystyczny dla dzikiego bzu i piekny kolor Obraz 071 Lubie jesien i jej kolory.Najbardziej z lata szkoda mi mojego tarasu i kwiatow.Teraz sa najpiekniejsze kwitna jak oszalale.Juz wkrotce trzeba bedzie sie z nimi rozstac.Najwiekszymi okazami sa ponad trzydziestoletnie juki.Kiedy w Polsce jeszcze prawie nie byly znane moja Mama przywiozla z Holandii sam goly pieniek juki.Wszyscy ogladali dziwnie doniczke z jakims kijkiem.Kijek wypuscil piekny wachlarz lisci i tak sie zaczelo.W tej chwili mamy kilka wielkich donic z ta roslina.Co roku przybywa nowych.Pierwsza roslna Matka ma sie bardzo dobrze i jest juz teraz imponujaca jak na nasze warunki.Co roku musimy je troche przycinac bo juz sie robi klopot z przechowaniem ich zima. Obraz 095 Obraz 103 Obraz 105 Obraz 113 Obraz 115
czwartek, 27 sierpnia 2009
Wreszcie mam. Ławeczka, którą ostatnio przytargałam z gratów już jest pomalowana i piekna. Jest taka o jakiej marzyłam od dawna. Kiedy podczas ostatniego pobytu w Czaczu zobaczyłam ją, wiedziałam że będzie moja. Wymagała zdarcia starej farby i pomalowania. Na tarasie znalazłam zaciszne miejsce i tam bedzie sobie stała. Szkoda tylko ze lato sie powoli kończy. Mam nadzieje ze wrzesień przyniesie nam jeszcze piękne dni. Koszyk, w który wsadziłam wrzosy jest bardzo leciwy. Mam nadzieje ze wytrzyma i sie nie rozleci . Pamięta jeszcze czasy kiedy byłam mały dzieckiem. Dzbanki na dzień dzisiejszy sa gładkie w kolorze ławki. Mysle jednak ze jeszcze cos z nimi zrobie. Może jakies małe decu. IMG_1261 IMG_1300 IMG_1316 IMG_1386 IMG_1391 IMG_1395
wtorek, 25 sierpnia 2009
Na wielu blogach Panie smaza konfitury ,robia dzemy i rozne inne smakolyki. Mnie o tej porze roku tez ogarnia amok robienia przetworow. Mam juz za soba jablka ogorki czeresnie.Teraz przyszedl czas na maliny i mirabelki.Malin co prawda nie mam w ogrodzie ale zostalam nimi obdarowana. Zaraz zrobilam z nich pyszny dzemik. Mirabelki rosna przy rowie na moim polu,wiec i im nie podarowalam. Codziennie zbieram i zaraz cos z nich gotuje. Bardzo dobry jest kompot. Dzemik tez jest pyszny. Trzeba dodac jednak zelfixu albo cukru zelujacego. Owoce puszczaja bardzo duzo soku.Dobrze wiec wspomoc sie tymi dodatkami.Kolor w sloiczkach maja piekny no i smak podobnie. Dzieki uprzejmosci Somki z blogu Teatr Dobrych Klimatow moglam przyozdobic moje sloiczki napisami. Jeszcze raz serdeczne dzieki. Rama okienna to ta sama ktora ostatnio pokazywalam.Przeszla tylko lekki lifting.Teraz juz jakos wyglada.Docelowo mam dla niej jeszcze inne zadanie.O tym napisze kiedy indziej. A wrzory to moje ukochane kwiaty ktore jesienia zawsze goszcza w moim domu . IMG_1028 IMG_1044 IMG_1046 IMG_1130 IMG_1147 IMG_1162 IMG_1171
niedziela, 23 sierpnia 2009
Ignas to moj malutki siostrzeniec.W tym roku rozpoczyna edukacje przedszkolna.Kiedy dostalam zadanie bojowe uszycia woreczkow zupelnie nie mialam na nie pomyslu.Na szczescie przyszlo olsnienie i tak powstaly zwierzece woreczki.Sama juz zapomnialam czasy kiedy moi chlopcy szli do przedszkola.Teraz temat powrocil.Kolejne przedszkolne zadanie to na pewno bedzie stroj na balik karnawalowy .Hi hi IMG_0931 IMG_0940 Do kompletu przedszkolaczek dostal jeszcze reczniczek.Konika wyhaftowalam krzyzykami na tasmie Aida.Tasme po wyprasowaniu przyszylam do bialego recznika IMG_0952 IMG_0953 Dzisiaj rano odwiedzilam kaliska gielde.Mozna tam znalezc ciekawe drobiazgi.Specjalnie nic ciekawego tym razem nie bylo.Moje oczy jednak cos wypatrzyly.Po dokladnych ogledzinach okazalo sie ze jest to porcelana Rosenthal.Wzor jest piekny i malo spotykany.Jutro mam w planie zrobic bukiet z suszonych roz w tym naczyniu. IMG_0976 IMG_0982
poniedziałek, 17 sierpnia 2009
Zapraszam na kolejna odslone fotela.Moja rola w przywracaniu mu nowego zycia skonczyla sie.Pomalowalam go i polakierowalam.Teraz juz wszystko zalezy od tapicera.Jak na razie to jestem z siebie zadowolona.Powiem szczerze ze nie wierzylam ze cos z niego bedzie IMG_0816 IMG_0821 Witrynka to moj ostatni zakup.Polowalam na nia jakies pol roku.Wreszcie mam to co chcialam.Jest nawet w calkiem dobrym stanie.Wystarczy ja pomalowac.Docelowo ma wisiec w lazience. IMG_0824 Stoliczek ma juz swoje przeznaczenie.Bedzie na nim stal duzy Pandan.Kwiat jest juz ogromny i wymaga podstawy.Po liftingu na pewno nabierze urody. Drobiazgi ktore stoja na stoliku nie maja jeszcze swojego miejsca. IMG_0836 Na koniec kolejny gracik.Zaczelam go nawet dzisiaj czyscic.Rozebralam go na czynniki pierwsze do pomalowania.Mam nadzieje ze na zdjeciu dokladnie widac Co To Jest. IMG_0803 IMG_0805
23:30, monicja65 , Mój dom
Link Komentarze (4) »
sobota, 15 sierpnia 2009
Dzisiaj zapraszam na serniczek wlasnego wypieku.Kilka tygodni temu wyprobowalam przepis i zagoscil u mnie na stale.Moi domownicy uwielbiaja wszelkiego rodzaju ciasta.Staram sie jak moge aby im dogodzic.W koncu to az czterech facetow. Teraz moje wypieki bede mogla podawac na dwoch nowych paterkach .Ta na nozce z kloszem kupilam ostatnio w ikei.Zawsze marzyl mi sie taki szklany klosz.No i doczekalam sie.Ten bialy talerz w kwiaty upolowalam na gratach.Ma swietny ksztalt piekny wzor.Jednym slowem to wszystko za czym przepadam. W moim ogrodzie zaczely kwitnac na calego sloneczniki.Tutaj widac namiastke tego co udalo mi sie w tym roku samej wyhodowac IMG_0734 IMG_0717 IMG_0697 IMG_0743 IMG_0714
18:56, monicja65 , Mój dom
Link Komentarze (5) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 29